-
Czwartek, 31 maja 2012
-
Pigułka, dwie kromki domowego chleba z kindziukiem, pigułka, herbata. Marchewka, kawa. Obiad. Spać.
-
-
Poniedziałek, 28 maja 2012
-
Zawsze jak odchodzę od komputera dostaję wiadomość od Blipa...
-
-
Piątek, 25 maja 2012
-
Zapieprzam sobie w szarawarach. Kto by się spodziewał.
-
-
Czwartek, 24 maja 2012
-
Świetnie. Akurat jak wstanę o 8, żeby mieć godzinę na grę, to musi zamulać internet i ściągać się patch...
-
-
Środa, 23 maja 2012
-
Robię obiad, kładę mokry widelec na blat i słyszę jak 5 miesięcy temu mówiłaś "weź talerzyk, Aluniu, nie brudźmy". Odejdziesz kiedyś?
-
-
Wtorek, 22 maja 2012
-
To straszne jak łatwo było mi zapomnieć, że ona nie żyje.
-
-
Poniedziałek, 21 maja 2012
-
Już wiem co czuję. Ja cię po prostu nienawidzę.
-
-
Środa, 2 maja 2012
-
"No ten brzydki redaktor" "Wojewódzki?" "Nie, Bryndal. A jakbym powiedziała, że polityk?" "Nie wiem. Palikot?" "Nienawidzę cię". A teraz mama ogląda Blade'a...
-
-
Wtorek, 1 maja 2012
-
Założyłam durnowatą stronę na facebooku. Czas spamować nią gdzie się da!
-
-
Niedziela, 29 kwietnia 2012
-
JEDNA gra i idę spać.
-
-
Piątek, 27 kwietnia 2012
-
Pierwsze szaty ever uszyte. Są chujowe.
-
-
Piątek, 20 kwietnia 2012
-
Cynamonowa kawa i Florence.
-
-
Czwartek, 19 kwietnia 2012
-
Prawns. Prawns everywhere. <3
-
-
Poniedziałek, 16 kwietnia 2012
-
"Wykres, wicca, wicca, wicca, czy ja nie miałam przypadkiem jakiegoś chłopaka?" Tak mniej więcej wygląda teraz mój zwyczajny dzień.
-
-
Wtorek, 10 kwietnia 2012
-
Jest tusz, drukuję dalej.
-
-
Sobota, 7 kwietnia 2012
-
Piekę czekoladowe ciastka i czytam drugi tom Hetalii.
-
-
Piątek, 6 kwietnia 2012
-
No to tego. Babcia umarła 25 marca.
-
-
Sobota, 10 marca 2012
-
And shit happened again.
-
